Przejdź do głównej zawartości

Etui do Samsunga Ace 2

Zaczęłam je robić chyba z tydzień temu, jak nie więcej, potem odłożyłam i w końcu się doczekało dokończenia. Tłoczone ręcznie na skórze juchtowej 1,5 mm, zabarwione anticue gel mahogany.



Szyte ręcznie brązowym slamem. Z tyłu dodałam skórzaną szlufkę do zawieszenia na smyczy lub rzemieniu, bo chcę mieć telefon pod ręką, więc będzie sobie dyndał na mojej szyi :).
Nie obyło się oczywiście bez błędów, ale ogólnie jestem zadowolona z efektu. Moje własne osobiste etui z inicjałami :)

Było konieczne do wykonania z racji utopienia przeze mnie poprzedniego telefonu :D

Zdjęcia wykonane tytułowym aparatem, wydają się być w miarę przyzwoite.

Komentarze

  1. Śliczne etui! Bardzo mi się podoba :)
    Ja Ci muszę domarudzić o portfelu dla mnie, także nastaw się psychicznie, bo nie będzie ze mną łatwo ;p

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do wymiany zdań, każda rozmowa czegoś uczy :)

Popularne posty z tego bloga

Mój debiut w Cyklicznych kolorkach u Danutki

Obserwuję od jakiegoś  czasu bloga Danutki . Bardzo podobają mi się wymyślane przez nią zabawy i już kilka razy przymierzałam się do jej wyzwań, ale zawsze coś "stawało mi na drodze". W końcu zmobilizował mnie kolor październikowy. Bo mam bardzo fajne sardonyksowe kaboszonki. I właśnie jeden z nich postanowiłam obszyć koralikami na Brązowe wyzwanie: A tak wygląda Czekoladowa Pokusa - tak go ochrzciłam ;) Użyłam koralików Toho o/11 w trzech brązowych wersjach, o/8 jasnobrązowych i szklanych powlekanych perełek (średnicy nie pamiętam) o barwie gorzkiej czekolady. Tył podszyty skórką. Wymiary: 5 cm na 4,5 cm. Bardzo lubię czekoladę, nie tylko gorzką - jako łakoć i jako kolor. Jeśli o brązy ogólnie chodzi, to najbardziej podobają mi się wyroby skórzane w różnych odcieniach tej barwy. Sama lansuję się twardo z kasztanową torbą Made by Me sygnowaną logo Mad Cat ;) Brązy należą do kolorów monochromatycznych, jak szarości i doskonale komponują się z wszystkimi ...

Krem Waniliowy...

...braciszek Czekoladowej Pokusy. Jasny sardonyks w oprawie kremowych Toho i perełek w kilku odcieniach: Tył podszyty szarą dwoiną.

Zorza polarna, lub, jak kto woli, kolory pawiego pióra :)

Spodobało mi się szydełkowanie koralików :) Pierwsza wykonana po przybyciu Toho 11 do mojego warsztaciku bransoletka wygląda tak : Moje ulubione kolory, które są szalenie modne w tym sezonie :) Przypominają zorzę polarną lub pawie pióra, dlatego zgłaszam ją na wyzwanie nr 2 w Szufladzie .