Przejdź do głównej zawartości

Krem Waniliowy...

...braciszek Czekoladowej Pokusy. Jasny sardonyks w oprawie kremowych Toho i perełek w kilku odcieniach:


Tył podszyty szarą dwoiną.




Komentarze

  1. Śliczny jest. Jeszcze nie widziałam takiego kamienia. Te kolory rzeczywiście kojarzą mi się kulinarnie z ciastkiem cynamonowym z waniliową bezą albo mufinką z nadzieniem toffi. Aż pachnie z ekranu. Z pewnością gdybym go miała w rękach to bym go powąchała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie jak pralinka ;-). Śliczny wisior pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i jak to mozliwe, że na widok wisiorka cieknie ślinka ? No jak ?
    Cudnie Ci wyszedł, zrobiłaś naprawdę coś pięknego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie Ci wyszło, kobieto widze, ze się rozkręcasz;) Naprawdę wyszedł ci prześliczny i taki ciepły;)

    OdpowiedzUsuń
  5. no i następna słodka i śliczna czekoladka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam po odbiór wyróżnienia w łańcuszkowej zabawie Libster Blog Award, jeśli tylko masz na to ochotę. Absolutnie nie czuj się zobowiązana.
    Serdecznie pozdrawiam
    http://allienor.blogspot.com/2014/11/podziekowania-dezabil-i-wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki piękny! I te ciepłe kolory! Coś fantastycznego :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyróżnienie dla Ciebie i wspaniałego bloga,Libster Blog Award zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twój blog bardzo mnie zaintrygował, dlatego też pozwoliłam sobie nominować go w Liebster Blog Award. Po więcej szczegółów zapraszam tutaj: http://alicjawkrainiekorali.blogspot.com/2014/11/pastelowe-wyroznienie.html
    Zaproszenie jest niezobowiązujące, ale będzie mi bardzo miło jeśli zdecydujesz się wziąć w nim udział;)
    Pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne, niedługo nadrobię zaległości :)

      Usuń
  10. Halooo :), co tam u Ciebie słychać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello, dziś właśnie wracam do blogowania i zajrzę do Ciebie :)

      Usuń
  11. Dziękuję pięknie za wszystkie przemiłe komentarze i przepraszam za nieobecność. Nadrobię z okładem :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do wymiany zdań, każda rozmowa czegoś uczy :)

Popularne posty z tego bloga

Mój debiut w Cyklicznych kolorkach u Danutki

Obserwuję od jakiegoś  czasu bloga Danutki . Bardzo podobają mi się wymyślane przez nią zabawy i już kilka razy przymierzałam się do jej wyzwań, ale zawsze coś "stawało mi na drodze". W końcu zmobilizował mnie kolor październikowy. Bo mam bardzo fajne sardonyksowe kaboszonki. I właśnie jeden z nich postanowiłam obszyć koralikami na Brązowe wyzwanie: A tak wygląda Czekoladowa Pokusa - tak go ochrzciłam ;) Użyłam koralików Toho o/11 w trzech brązowych wersjach, o/8 jasnobrązowych i szklanych powlekanych perełek (średnicy nie pamiętam) o barwie gorzkiej czekolady. Tył podszyty skórką. Wymiary: 5 cm na 4,5 cm. Bardzo lubię czekoladę, nie tylko gorzką - jako łakoć i jako kolor. Jeśli o brązy ogólnie chodzi, to najbardziej podobają mi się wyroby skórzane w różnych odcieniach tej barwy. Sama lansuję się twardo z kasztanową torbą Made by Me sygnowaną logo Mad Cat ;) Brązy należą do kolorów monochromatycznych, jak szarości i doskonale komponują się z wszystkimi ...

Zorza polarna, lub, jak kto woli, kolory pawiego pióra :)

Spodobało mi się szydełkowanie koralików :) Pierwsza wykonana po przybyciu Toho 11 do mojego warsztaciku bransoletka wygląda tak : Moje ulubione kolory, które są szalenie modne w tym sezonie :) Przypominają zorzę polarną lub pawie pióra, dlatego zgłaszam ją na wyzwanie nr 2 w Szufladzie .