Przejdź do głównej zawartości

Posty

Pearls

No chwilkę mnie nie było. Sprawy pozablogowe wymagały większej uwagi :) W tym czasie też nie obijałam się, chociaż nie mam tyle czasu na rękodzieło ile bym chciała, no i raczej nie będę szybko miała go na nie więcej :) Pokażę dwa kompleciki perełkowe, które udało mi się "dłubnąć" w jakiejś wolnej chwilce. Podzielę się też z wami pewną frapującą mnie sprawą. Zgłosiłam na wyzwanie w kreatywnym kufrze pracę, w skład której wchodziła bransoletka i kolczyki i... zostałam zdyskwalifikowana! Za wystawienie dwóch prac! Moja reakcja? O.o WTF?? No może nie dokładnie tak zareagowałam, ale zdziwiłam się niezmiernie. Od kiedy komplet to kilka prac?? Owszem, to kilka przedmiotów, ale JEDNA praca. Przynajmniej w moim pojmowaniu. A jeśli się mylę, to powinnam zostać zdyskwalifikowana za wystawienie trzech prac, wszak kolczyki są zwykle dwa ;) Dobra, nie mój blog, nie mój regulamin. Zastanowię się kilka razy zanim wystawię na jakieś wyzwanie cokolwiek po raz kolejny. Jeszcze znow...

Biżuteryjnie

Oprócz skórek wzięło mnie znowu na perełki. Do bransoletki, którą już kiedyś pokazywałam dorobiłam kolczyki: Jednak granitowa deska nie jest dobrym tłem do zdjęć biżuterii :) A to kuleczki perełkowo toho-we. Słabo widać kolory, ale to stalowy niebieski i opaque beige ;) A z takich kolorków będą następne kuleczki i prawdopodobnie bransoletka :)

Wisiory - w trakcie powstawania

Nadrabiam pewne zaległości, zwłaszcza, że pojawiają się zamówienia i będzie trzeba dokupić fajne kaboszony :) Na razie powstają dwa wisiory: Na razie stan "surowy". Będzie jeszcze barwienie i utrwalanie i w trakcie dopieszczanie krawędzi :)

Małe zakupy u Dony :)

Trafiłam na facebook bardzo fajną stronkę Biżuteria Dony . Dziewczyna robi niesamowitą biżuterię! Niby taka prosta, skromna, a jak pięknie wygląda na żywo! Bo oczywiście kupiłam sobie coś :D Sami zobaczcie: No piękne, piękne! I do tego ceny są bardzo atrakcyjne :) A że ja do fimo i modeliny mam dwie lewe łapki, to sobie kupiłam, bo zrobić nie umiem.

Work finished :)

Czas pokazać, co to wyszło. Zanim pójdzie sobie dalej :) Tak wygląda okładka, którą pokazywałam Wam w stanie surowym w poprzednim poście: A tak wyglądają etui na okularki (albo piórniczki) z zapięciami: mam nadzieję, że się spodobają :)

Skórzane etui na okularki i kolejne work in progres

Powstały wczoraj, sztuk dwie :) Kiedyś zrobiłam takie dla znajomej, ale nie obfociłam, teraz nadrabiam :) Nie mają jeszcze zapięć i czekają na warstwę wykończeniową, ale podczas nabierania kształtów i schnięcia wyglądają tak: W planach mam jeszcze takie, ale w szalonych kolorach - fiolet, żółty, zielony i jak dorwę barwnik to niebieski albo granat :) W trakcie jest też okładka na standardowy zeszyt A5 90 kartek na specjalne zamówienie :) Ma być to prezent dla nastoletniego miłośnika rycerskich klimatów.

Prezenty, prezenty...

Nie pochwaliłam Wam się jeszcze prezentem od Ewywkaloszach , jaki dotarł do mnie w poniedziałek. Zupełnie mnie zaskoczył fakt jego otrzymania i cieszy mnie niezmiernie :) To na prawdę miłe dostać nieoczekiwany prezent :) Świetny pomysłowy naszyjnik i śliczna broszeczka: Może dlatego też lubię dawać takie male niespodzianki, bo wiem, że to fajna radocha :) Dziś też odbyło się losowanie na mojej facebookowej zabawie :) Justynko Ś  odezwij się do mnie jakoś na mail albo na GG, mam dla Ciebie nagrodę pocieszenia jako dla blogowej uczestniczki :) A jutro mam nadzieję zacząć kolejna zabawę, w końcu oprócz Walentynek jest jeszcze Dzień Kobiet, który, było nie było, ma znacznie dłuższą tradycję w naszym rejonie świata ;)