Przejdź do głównej zawartości

Zaszywam się!

I bynajmniej nie chodzi tu o "wszywkę" ;P
Ten tydzień jestem po prostu ZAWALONA ROBOTĄ! Znajomy rekonstruktor jak zwykle przed wyjazdem na imprezę zarzucił nas skrojonymi sakwami z epoki średniowiecza do pozszywania w całość - NA WCZORAJ! Około setki gdzieś tak będzie. Akurat na ten sam tydzień przypadły przenosiny biura koleżanki, z którą współpracuję... Uff!
Nie mam innego wyjścia, jak zintensyfikować wysiłki. Nie sprzątam, nie gotuję, piorę jedynie (kocham mój automat! :). Bolą mnie palce, dłonie, plecy, nogi, mam po prostu ZBCC*! Ale ściskam pośladki i się nie poddaję. Połowa sakiew prawie ogarnięta, idzie weekend, będziem szyć, damy radę!
A potem padnę na pysk. Albo się zaleję w trupa. Albo jedno i drugie w dowolnej kolejności.
###
* Wyjaśniam, iż ZBCC to powszechna choroba, najczęściej diagnozowana przez lekarzy, przyczyny najczęściej sa nieznane. Podejrzewa się podłoże psychiczne, nazwa stanowi skrót od słów: Zajebisty Ból Całego Ciała :D
###
A na otarcie łez i urozmaicenie pracy strzeliłam sobie na szybko brelok:


Stwierdzam, iż koniecznie, ale to koniecznie muszę sobie zakupić puncę z logo i nazwą i będę "szczelać" tą puncą na takich brelokach i lansować ile wlezie moją nową koncepcję produkcyjną :D

Ps.: Jutro obfocę te sakwy, to wam się lepiej zobrazuje, co mnie tak pochłania w tym tygodniu :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mój debiut w Cyklicznych kolorkach u Danutki

Obserwuję od jakiegoś  czasu bloga Danutki . Bardzo podobają mi się wymyślane przez nią zabawy i już kilka razy przymierzałam się do jej wyzwań, ale zawsze coś "stawało mi na drodze". W końcu zmobilizował mnie kolor październikowy. Bo mam bardzo fajne sardonyksowe kaboszonki. I właśnie jeden z nich postanowiłam obszyć koralikami na Brązowe wyzwanie: A tak wygląda Czekoladowa Pokusa - tak go ochrzciłam ;) Użyłam koralików Toho o/11 w trzech brązowych wersjach, o/8 jasnobrązowych i szklanych powlekanych perełek (średnicy nie pamiętam) o barwie gorzkiej czekolady. Tył podszyty skórką. Wymiary: 5 cm na 4,5 cm. Bardzo lubię czekoladę, nie tylko gorzką - jako łakoć i jako kolor. Jeśli o brązy ogólnie chodzi, to najbardziej podobają mi się wyroby skórzane w różnych odcieniach tej barwy. Sama lansuję się twardo z kasztanową torbą Made by Me sygnowaną logo Mad Cat ;) Brązy należą do kolorów monochromatycznych, jak szarości i doskonale komponują się z wszystkimi ...

Krem Waniliowy...

...braciszek Czekoladowej Pokusy. Jasny sardonyks w oprawie kremowych Toho i perełek w kilku odcieniach: Tył podszyty szarą dwoiną.

Zorza polarna, lub, jak kto woli, kolory pawiego pióra :)

Spodobało mi się szydełkowanie koralików :) Pierwsza wykonana po przybyciu Toho 11 do mojego warsztaciku bransoletka wygląda tak : Moje ulubione kolory, które są szalenie modne w tym sezonie :) Przypominają zorzę polarną lub pawie pióra, dlatego zgłaszam ją na wyzwanie nr 2 w Szufladzie .