Przejdź do głównej zawartości

Artystyczny Nieład

W dwóch wersjach:
ciepłej na jesień

i zimnej na mrozy :)


A tu bracia razem.


Bracia, bo przecież naszyjnik rodzaju męskiego jest.
Oba wykonane z rzemienia naturalnego i szklanych korali crackle.
Wielkością są pozornie jednakowe, jednak jesienny jest "ciaśniejszy" w obwodzie.

Komentarze

  1. Super, zwłaszcza wersja jesienna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. swoją drogą, właśnie trzy razy w procesie udowadniania, że nie jestem automatem, udowodniłam chyba, że automatem jednak jestem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Automatem? Nie, raczej nieco bardziej zawziętą osóbką niż wszyscy :)
    Heh, masz rację, ta weryfikacja utrudnia życie. W sumie to nawet zapomniałam, że ją włączyłam, dlatego teraz będzie już łatwiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne naszyjniki ;-) Na każdą porę

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do wymiany zdań, każda rozmowa czegoś uczy :)

Popularne posty z tego bloga

Mój debiut w Cyklicznych kolorkach u Danutki

Obserwuję od jakiegoś  czasu bloga Danutki . Bardzo podobają mi się wymyślane przez nią zabawy i już kilka razy przymierzałam się do jej wyzwań, ale zawsze coś "stawało mi na drodze". W końcu zmobilizował mnie kolor październikowy. Bo mam bardzo fajne sardonyksowe kaboszonki. I właśnie jeden z nich postanowiłam obszyć koralikami na Brązowe wyzwanie: A tak wygląda Czekoladowa Pokusa - tak go ochrzciłam ;) Użyłam koralików Toho o/11 w trzech brązowych wersjach, o/8 jasnobrązowych i szklanych powlekanych perełek (średnicy nie pamiętam) o barwie gorzkiej czekolady. Tył podszyty skórką. Wymiary: 5 cm na 4,5 cm. Bardzo lubię czekoladę, nie tylko gorzką - jako łakoć i jako kolor. Jeśli o brązy ogólnie chodzi, to najbardziej podobają mi się wyroby skórzane w różnych odcieniach tej barwy. Sama lansuję się twardo z kasztanową torbą Made by Me sygnowaną logo Mad Cat ;) Brązy należą do kolorów monochromatycznych, jak szarości i doskonale komponują się z wszystkimi ...

Krem Waniliowy...

...braciszek Czekoladowej Pokusy. Jasny sardonyks w oprawie kremowych Toho i perełek w kilku odcieniach: Tył podszyty szarą dwoiną.

Zorza polarna, lub, jak kto woli, kolory pawiego pióra :)

Spodobało mi się szydełkowanie koralików :) Pierwsza wykonana po przybyciu Toho 11 do mojego warsztaciku bransoletka wygląda tak : Moje ulubione kolory, które są szalenie modne w tym sezonie :) Przypominają zorzę polarną lub pawie pióra, dlatego zgłaszam ją na wyzwanie nr 2 w Szufladzie .