Przejdź do głównej zawartości

Artystyczny Nieład

W dwóch wersjach:
ciepłej na jesień

i zimnej na mrozy :)


A tu bracia razem.


Bracia, bo przecież naszyjnik rodzaju męskiego jest.
Oba wykonane z rzemienia naturalnego i szklanych korali crackle.
Wielkością są pozornie jednakowe, jednak jesienny jest "ciaśniejszy" w obwodzie.

Komentarze

  1. Super, zwłaszcza wersja jesienna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. swoją drogą, właśnie trzy razy w procesie udowadniania, że nie jestem automatem, udowodniłam chyba, że automatem jednak jestem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Automatem? Nie, raczej nieco bardziej zawziętą osóbką niż wszyscy :)
    Heh, masz rację, ta weryfikacja utrudnia życie. W sumie to nawet zapomniałam, że ją włączyłam, dlatego teraz będzie już łatwiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne naszyjniki ;-) Na każdą porę

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do wymiany zdań, każda rozmowa czegoś uczy :)

Popularne posty z tego bloga

Przemeblowanie treści ;)

Dopracowuję jeszcze tego bloga i uczę się co i jak na nim śmiga. Trochę treści poprzemieszczałam, bo tak było trochę bez sensu ;) Teraz nieco historii... Wszystko, co wyszło spod mojej ręki zrobione ze skóry naturalnej. Zwykle na zamówienie lub użytek własny. Podobają Ci się jakieś przedmioty? Masz własny pomysł? Zapraszam, wykonuję różne projekty na zamówienia :) Zdjęcia nie są najwyższej jakości, chociaż robione lustrzanką. Najprawdopodobniej nie umiem się obchodzić z tym aparatem :)  Drobiazgi.  Brelok zrobiony na zamówienie dla koleżanki, z jej ulubioną ksywką. Skóra juchtowa 2mm, klejony dwustronny, wymiary: 35mmx100mmx4mm. Kolor "kasztan", wykończenie wosk do skóry na bazie wosku pszczelego. Kolejny brelok, tym razem mój własny osobisty. Wykonanie i wykończenie jak wyżej, wymiary jedynie nieco inne: 100mmx45mmx4.   Z jednej strony ulubiony nick... ...z drugiej motyw florystyczny :) Różnice w kolorze wynikają z innego oświetlenia. B

Krem Waniliowy...

...braciszek Czekoladowej Pokusy. Jasny sardonyks w oprawie kremowych Toho i perełek w kilku odcieniach: Tył podszyty szarą dwoiną.

Leather&Toho

Taki nowy pomysł w głowie się gdzieś pojawił, w trakcie wielu innych pożytecznych (lub też i nie), czynności. Co by było, jakby tak skórę połączyć z koralikami? A taki wyszedł mi efekt: Kolory niezbyt wiernie oddane, ale cóż, jak się nie ma co się lubi, to się "rzeźbi" zdjęcia z tego, co się ma :D Pomysł przeszedł pozytywnie fazę realizacji i został włączony do asortymentu. teraz tylko potrzebne natchnienie, żeby dorobić inne "wariaty" kolorystyczne ;)