Przejdź do głównej zawartości

Dmuchawce malowane akrylami - podejście pierwsze.

Jakieś pół roku temu zakupiłam w pobliskim markecie dwa podobrazia na wyprzedaży akcesoriów malarskich i od tamtej pory leżały sobie i nabierały mocy urzędowej, ponieważ nie miałam absolutnie żadnej koncepcji na to, co mogłoby na nich powstać.
Do wczoraj.
Postanowiłam potrenować malowanie. Chwilowo jestem zawieszona w czasowej próżni, bo zamówień brak, a nowe zajęcie czeka na pozwolenie od państwowej komisji.
Wymyśliłam sobie dmuchawce. W kolorystyce pasującej do mojej skromnej chatynki. Wymyśliłam wczoraj, dziś ku mojej uciesze natchnienie dopadło i oto:

TADA!


Małe toto, 20 cm na 20 cm.

Wykadrowane oczywiście po "mistrzowsku" ;) Kolory w miarę oddane, aczkolwiek "na żywo" nieco ostrzejsze Odcienie beżu, brązu, czerni i bieli - taki monochrom raczej. To są Dmuchawce. Mam nadzieję, że to widać :) Czegoś mi tam jeszcze brakuje, ale nie chcę przeginać i zepsuć całkiem.
A jutro być może drugi? Zobaczę.
Pozdrawiam!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mój debiut w Cyklicznych kolorkach u Danutki

Obserwuję od jakiegoś  czasu bloga Danutki . Bardzo podobają mi się wymyślane przez nią zabawy i już kilka razy przymierzałam się do jej wyzwań, ale zawsze coś "stawało mi na drodze". W końcu zmobilizował mnie kolor październikowy. Bo mam bardzo fajne sardonyksowe kaboszonki. I właśnie jeden z nich postanowiłam obszyć koralikami na Brązowe wyzwanie: A tak wygląda Czekoladowa Pokusa - tak go ochrzciłam ;) Użyłam koralików Toho o/11 w trzech brązowych wersjach, o/8 jasnobrązowych i szklanych powlekanych perełek (średnicy nie pamiętam) o barwie gorzkiej czekolady. Tył podszyty skórką. Wymiary: 5 cm na 4,5 cm. Bardzo lubię czekoladę, nie tylko gorzką - jako łakoć i jako kolor. Jeśli o brązy ogólnie chodzi, to najbardziej podobają mi się wyroby skórzane w różnych odcieniach tej barwy. Sama lansuję się twardo z kasztanową torbą Made by Me sygnowaną logo Mad Cat ;) Brązy należą do kolorów monochromatycznych, jak szarości i doskonale komponują się z wszystkimi ...

Krem Waniliowy...

...braciszek Czekoladowej Pokusy. Jasny sardonyks w oprawie kremowych Toho i perełek w kilku odcieniach: Tył podszyty szarą dwoiną.

Zorza polarna, lub, jak kto woli, kolory pawiego pióra :)

Spodobało mi się szydełkowanie koralików :) Pierwsza wykonana po przybyciu Toho 11 do mojego warsztaciku bransoletka wygląda tak : Moje ulubione kolory, które są szalenie modne w tym sezonie :) Przypominają zorzę polarną lub pawie pióra, dlatego zgłaszam ją na wyzwanie nr 2 w Szufladzie .